środa, 11 lutego 2026

117

 Nienawidzę mojej matki i nigdy nie uznam jej jako matkę. Na miano "matki" a nie "szmatki" czy "madki" trzeba sobie zasłużyć. Czasem to obcy ludzie lepiej nas rozumieją niż rodzona rodzinka. Nie mam na dzień dzisiejszy pieniędzy a wspomagają mnie rodzice. Przez to,że jestem na ich utrzymaniu zwłaszcza matka mi to wypomina,że jest jak jest. Wiecie co moje rypana matka wpadła ostatnio na pomysł-radziła mi abym się jej zdaniem "położyła do szpitala"...psychiatrycznego to wtedy będą mi rentę dawać z chęcią jej zdaniem ale prawda jest taka,że ja nikomu nie zagrażam i nie zagrażam ani sobie ani nikomu innemu i nie ma podstawy prawnej ku temu bym miałą iśc do ludzi a ja nienawidzę ludzi jak cholera.

Pamiętam jak dziś-gdy po mojej pierwszej próbie byłam w takowym szpitalu i była między innymi ze mną taka kurwiszonka jaką była wywodząca się z domu dziecka Kasia jaką porzucili nawet i adopcyjni rodzice i nie odwiedzali jej a owa Kaśka miała sznyty na rękach i aż dziwi mnie, że nie na ryju jak Popek Monster a ja gardzę ludźmi jacy się samookaleczają i mają np w tych miejscach gdzie mają blizny jakieś tatuaże!!!

Spójrzcie na moje ręce-są to ręce nie spracowane ale nie mam sznytów czy tatuaży ale jestem dziś starą i siwiejącą kobietą:


Moje ręce to moje ręce. Nie jestem ani terrotystką ani innym tam zamachowcem typu Mieszko Ruciński z Uniwersytetu Warszawskiego-nie rozumiem czemu takim osobom jak on daje się psychiatryk i ja bym niby miała oglądac takie pindy jak te kobiety co siedzą po psychiatrykach i są to np k_rvvy borderline jakich nie cierpię albo inne tam WWO jakie wszystko w okół przeżywają ale ja mam aleksytymię i bardzo przeszkadzją mi takie osoby zwłaszcza jak odwiedzają je ich męzusiowie w odwiedziny oraz zwłaszcza ich dzieci jakie są już z góry skazane na los i poznały chorobę psychiczną matki od podszewki i muszą oglądać psychiatryk będąc w odwiedziny u swoich matek!!!

Prawda jest taka,że lepiej by było takim dzieciom takich psychicznych kobiet w rodzinkach zastępczych a nie aby odwiedzały kochane mamusie w szpitalu psychiatrycznym. I aż się proszą te kobiety aby im poodbierać prawa rodzicielskie i ja mogłabym napisać nawet anonim czy zgłosić opiece,że te dzieci oglądają takie swoje biologiczne matki. Lubię słuchać płacz kobiet chorych psychicznie jak się odbiera im dzieci a one płaczą że one te dzieci nie po to rodziły by były w rodzinach zastępczych i jak to one nie są surogatkami!!!
Tak jest-nie mam uczuć wyższych i rozbiję niejedną rodzinkę kobiet chorych psychicznie. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz