Nie aż tak całkiem dawno czytałam artykuł o imionach najczęściej noszonych przez milionerów. Wśród nich znajdywały się tradycyjne pozycje typu "Jan" czy "Dawid" a z żeńskich to na przykład "Maria" czy "Elżbieta". Nie znalazła się wśród nich ani żadna "Jennifer" wracając do poprzedniego posta jaki tu na tym blogu pisałam ani na próżno szukać imion nietypowych wśród milionerów:
https://parenting.pl/te-imiona-najczesciej-nosza-miliarderzy-sa-popularne-w-polsce/7305966705547680a
A co do dziwnych imion znam jedną taką gościówę jaka nazywa się "Inez Pomorska" i to jest Polka rodowita. Zapewne urodziła się za PRL-u a jej rodzice musieli nieźle nagadać urzędnikowi stanu cywilnego aby ją zarejestrować... Naprawdę Inez to po Hiszpańsku "Agnieszka" więc wątpię aby ktoś za czasów PRL dobrowolnie chciał tak zarejestrować dziecku takie imię!!! Rada języka polskiego powinna je odrzucić lub nie zalecić bo czemu odrzucili kobiecie imię "Cyjan" skoro "Inez" się pojawia zamiast pospolitej "Agnieszki"...
Imię "Inez" nie kończy się na literę "a" więc nie określa jasno i po polsku płci osoby je noszącej i to podobnież jak "Cosma" jako imię dla chłopca tak i "Inez" brzmi tak,że nawet i chłopak mógłby je nosić. Rozumiem,że jeśli ktoś chciał nadać zagraniczny odpowiednik imienia polskiego jak w przypadku tejże "Inez" po polsku "Agnieszki" to naprawdę gdyby imię to kończyło się na literę "a" jak załóżmy imię "India" jak u tej córki tego aktora-Edwina Bażańskiego z Wrocławia to naprawdę "India" łatwiej jest zarejestrować jak i podobnież "Inka" jakie dziś funkcjonuje jako samodzielne imię a nie to co jakaś pseudo Hiszpańska "Agnieszka" niby "Inez"...
Żadna Inez sukcesu z Polsce nie osiągnie ani milionerką nie zostanie. Imię bowiem musi budzić zaufanie. Kto normalny wybrałby się np do lekarza o imieniu załóżmy "Amerykanin" a jest takie imię bo jest słynny twórca gier ale to za granicą jakim jest American Mc Gee.jaki sam brzmi jak bajka czy gra komputerowa. Kto normalny poszedłby do lekarza czy innej osoby zaufania publicznego jeśli ta by nosiła imię załóżmy już wspomniany "Amerykanin" czy inna tam "Dakota" albo "Lourdes"??? Dziwne to, prawda??? Albo czy poszlibyście do lekarki imieniem "Paris"??? Ja w życiu nie!!!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz