Podobno od dziś wchodzi Edukacja Zdrowotna jako przedmiot obowiązkowy. O ile będzie tam rozmawiane naprawdę nie o ideologii czy polityce ale o zdrowym czy ekologicznym stylu życia to jest to ok. Nie rozumiem czemu nikt nie uczepi się takiej Ani z Zielonego Wzgórza jaka promuje bardzo złe wzorce dla młodzieży takie jak bezkarne pyskowanie starszym osobom jak ona do Racheli Linde czy łażenie po dachach co zagraża życiu a już nie wspomnę o tym,że kto normalny wziąłby czyjąś winę na siebie i powiedziałby,żę ukradł broszkę Maryli zamiast walczyć o swoje i po prostu powiedzieć, że to nie jej wina,że broszka zaginęła jeśli się jej nie ukradło!!!
Nienawidzę Anki z Zielonego Wzgórza jaka to promuje bardzo złe wzorce i jest lekturą a przynajmniej to była za moich czasów obowiązkowa!!! Czy to normalne aby ktoś brał na siebie i swoje barki czyjąś winę i przyznał się do czegoś czego nie zrobił tylko dlatego,żeby mieć święty spokój i pójść na piknik to naprawdę chora postawa!!! To przez takie wzorce jak Anka z Zielonego Wzgórza do jakiej mnie przyrównywano bardzo często tacy ludzie jak na przykład Tomek Komenda gdy zostają o coś posądzeni nie mają siły by walczyć o udowodnienie swojej niewinności!!!
To jest chore aby brać czyjąś winę na siebie i stać się jeszcze wzorcem godnym do naśladowania dla młodzieży czy tym bardziej dzieci!!! Czemu po Ance nikt nie jedzie a po edukacji zdrowotnej już tak???!!! Edukacja zdrowotna to przedmiot jaki daje możliwości jak narzędzie dłuta w rękach rzeźbiarza. Jeśli natrafi na spokojnego twórcę to dłuto to wyrzeźbi z tego pięknie ukształtowanych młodych ludzi a jeśli natrafi na szaleńca idealistę jaki młodym ludziom będzie tłukł do głowy same idee czy to polityczne czy inne tego typu to naprawdę jest jak z gliną czy kamieniem-nie wyrzeźbi się dobrej sztuki jeśli ma się swoją chora wizję stwarzania działań ideologicznych.
Ja mam zielone oczy. A ludziska przypisują mi wybujałą wyobraźnię czy powtarzają mi,że kiedyś będę kochała. Ale prawda jest taka,że ja nigdy w życiu nie kochałam nikogo i kochać nie będę.
